Turnus I - dzień 10 (11.02)
Rano jak sie stalam i nie mogłam wstac z łurzka w stalam i sie ubieralam sie. Potem poszlam do łazenki umylam sia poszlam na śniadanie zrobione przez Magdalene Dmiszkiewicz bardzo bylo smaczne sniadanko pojehalismy do pracy. Bła godzina 15 jeszcze mialam fitness jak skonczlam to musialam sie przebrac sie i poszlam do szatni byla pani anna. Musialam szypko sie ubierac i pojehalismy do sklepu do Biedronki zrobilalismy zakupy i wracalismy spulnie. Wracalismy do Mieszkania trenigowego przgotolalam powieczorek o 17 oglodalismy telewizje . potem robilismy porzontki domowe o 19 jedlismy kolacje.
Magdalena Chroscicka zaraz pujde sie myc a po filmie spac.
Komentarze
Prześlij komentarz