Turnus V dzień 4 (04.09)
Rano wstaliśmy, było śniadanie. Rano to nie padało, było ciepło. słońce. Na śniadanie były jajka z boczkiem. Robił Mirek. Potem pojechaliśmy do ośrodka. Popołudniu już padało. Wróciliśmy do mieszkania i sprzątanie. Ja (Darek) myłem w kuchni podłogę, reszta myła łazienki i odkurzali. Na kolację były grzanki. Robił Jano. Wieczorem będziemy oglądać "Taniec z gwiazdami".
Komentarze
Prześlij komentarz